"Halloween" i "Listopadowy dzień zniczy."

Cześć =)
Dosyć dawno mnie tutaj nie było,ale to dlatego,że nie pozwalała mi na to szkoła,zła pogoda a przy tym zły nastrój,niechęć do wszystkiego oraz brak sił i straszne zmęczenie.Jednak teraz już jestem i mam nadzieję,że uda mi się pozostać z wami na długo.

Halloween!


Święto,które w Polsce pojawiło się w latach 90.
Jest ono obchodzone w ostatni wieczór października.Jednak najhuczniej obchodzą go Stany Zjednoczone,Irlandia,Kanada i Wielka Brytania.31 października dzieciaki przebierają się w kostiumy strasznych ludzi,duchów itp.Strasznie popularne stało się również powiedzenie "cukierek albo psikus" Dzieciaki używają go chodząc po domach,a dzięki temu zbierają cukierki. Do mojego domu jeszcze nigdy nikt nie zapukał i nie zrobił mi psikusa...tyle dobrze.Choć może to dlatego,że ja nigdy jakoś tak bardziej nie obchodziłam tego święta.Zazwyczaj siedziałam w domu i oglądałam jakiś film.Choć nie powiem zdarzyły się wyjątki jeśli w szkole była organizowana dyskoteka to z miłą chęcią wybierałam się na nią.Jednak tegoroczne Halloween spędziłam w domu w cieplutkim łóżku. 








"Listopadowy dzień zniczy"

Wczoraj 1 listopada - "Dzień Wszystkich Świętych" każdy z nas zapewne odwiedził przynajmniej jeden cmentarz.Byliśmy tam po to aby pomodlić się za zmarłe osoby z naszej rodziny i nie tylko.
Natomiast dziś 2 listopada - "Zaduszki" również odwiedzamy cmentarze jednak już nie tak licznie jak wczoraj.Ja osobiście bardzo lubię to święto ponieważ kocham ten widok gdy jest ciemno a wokoło pełno zapalonych zniczy.Gdybym mogła akurat w ten dzień patrzyła bym się na cmentarz godzinami.

Popularne posty