Każdy hejt nas uczy.

   

   Jedni się z tym zgadzają,a inni nie.Ja uważam,że to prawda,ponieważ jeśli ktoś krytykuje nas samych to my staramy się później to jakoś poprawić czy też swój wygląd albo charakter. (Nie mówię,że tak jest zawsze.) 
Wcale nie chodzi mi tutaj o to,że jeżeli ktoś skrytykuje (np) to,jak my się ubieramy,czy też czym się zajmujemy,to nie oznacza to tego,że my od razu mamy zmienić swój styl.NIE!
Po prostu bądź sobą,nie przejmuj się tym,bo na świecie zawsze znajdzie się ktoś,komu ''żal dupę ściska'' jak cię widzi i po prostu musi to coś skomentować,musi wyrazić swoją opinię bo po prostu gdy by tego nie zrobił nie byłoby to w jego stylu...
Hejty z biegiem czasu uczą nas większej wiary w siebie,jeśli oczywiście nie traktujemy ich aż tak poważnie,żeby przez nich się załamywać.Z biegiem czasu stajemy się na nie coraz bardziej odporni.Ja zdążyłam się już przyzwyczaić to tego,że w każdej chwili może pojawić się hejt,w którym ktoś jest w stanie doczepić się nawet to źle postawionego przecinka =) 

Popularne posty