Back to school






W dzisiejszym poście powinnam wam nieco opowiedzieć o tym co kupiłam do szkoły itp. Aczkolwiek są ciekawsze rzeczy niż pokazywanie długopisów, więc zacznijmy od tego, że nową szkołę jako tako oceniam bardzo dobrze... jednak minął dopiero tydzień więc zdanie może się jeszcze zmienić nie raz.







Od tego września zaczęło mi się totalnie wszystko od nowa i całkiem inaczej. Nowa szkoła, nowi ludzie, nowe znajomości czy przyjaźnie, nowi nauczyciele, nowe życie po prostu. Ale powiem szczerze - nie narzekam. Wręcz przeciwnie. No może po za jednym małym faktem, że już nie mogę wyjść do szkoły 5 minut przed dzwonkiem na lekcje tak jak dotychczas bo po prostu nie zdążę. Teraz muszę już dojeżdżać autobusem. Ale przecież nie ja jedyna tak robię więc nie róbmy z tego wielkiego halo :D A no i jeśli ktoś by pytał czy tęsknię za starą szkołą? Nie wiem..wszystko się przecież kiedyś kończy. Ale nie ukrywam, brakuje mi tych prawie pustych korytarzy w szkole, bo teraz to ledwo co da się przejść..no ale w końcu 800 uczniów, więc nie ma co się dziwić.

Nowa klasa ogólnie jest w porządku, mam już z nie którymi osobami dość dobry kontakt, a poznałam ich zaledwie kilka dni temu. Fakt nie wiedziałam czego się spodziewać bo wchodziłam do tej szkoły praktycznie całkiem sama bez żadnej bliższej przyjaciółki z gimnazjum i naprawdę, osoby w mojej klasie są różne, ale to dobrze bo fajnie jest czasem poznać kogoś innego; kogoś, kto ma inny pogląd na świat niż my. Powiem szczerze, że nawet fajnie tak zamknąć pewien rozdział w życiu i zacząć wszystko od nowa, ale wiem, że prędzej czy później zatęsknię za starą szkołą i starą klasą..ale kto powiedział,że nie mogę ich odwiedzić w każdej chwili?





Popularne posty